Trump rozważa ustawę CLARITY jako etyczną kontrpropozycję; Senat musi zebrać 60 głosów do 7 sierpnia

Podsumowanie rynku AI
Rozważanie przez Trumpa dwupartyjnej ustawy CLARITY Act oraz kontrpropozycji dotyczącej egzekwowania zasad etyki utrzymuje amerykańskie regulacje krypto w centrum uwagi przed senacką przerwą 7 sierpnia. Projekt ustawy podzieliłby nadzór między SEC i CFTC oraz zaostrzyłby zasady dotyczące konfliktu interesów dla urzędników federalnych, z potencjalnym egzekwowaniem przez stanowych prokuratorów generalnych. W krótkim terminie wrażliwość rynku pozostaje związana z tym, czy negocjatorom uda się zabezpieczyć 60 głosów w Senacie potrzebnych do uchwalenia.
Wpływ
● Średni
Aktywa, których dotyczy
BTC/USDT+0.70%
Analiza AI · BTC/USDTAnaliza AI
● Neutralny
Handluj teraz
⚠️ Analizy generowane przez AI opierają się na treściach z wiadomości i mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady inwestycyjnej ani nie odzwierciedlają poglądów BingX. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Handluj odpowiedzialnie.
Jak podaje ChainCatcher za Bitcoin.com, prezydent Trump rozważa poparcie ponadpartyjnej ustawy CLARITY jako etycznej kontrpropozycji. Negocjatorzy w Senacie mają dopiąć przepisy dotyczące konfliktu interesów w branży kryptowalut przed przerwą rozpoczynającą się 7 sierpnia. Projekt ma stworzyć federalne ramy regulacyjne dla firm krypto, dzieląc kompetencje nadzorcze między Securities and Exchange Commission (SEC) a Commodity Futures Trading Commission (CFTC). 29 lipca republikański senator Thom Tillis oraz demokratyczny senator Ruben Gallego przekazali do Białego Domu propozycję dotyczącą egzekwowania przepisów przez prokuratorów generalnych stanów. Zgodnie z nią to agencje stanowe mogłyby egzekwować zakaz wydawania lub sponsorowania tokenów cyfrowych przez urzędników federalnych, zamiast pozostawiać to wyłącznie Departamentowi Sprawiedliwości. Izba Reprezentantów USA przyjęła już tę wersję ustawy 17 lipca stosunkiem głosów 294 "za" do 134 "przeciw"; "za" zagłosowało ponad 70 Demokratów. W Senacie nie doszło jeszcze do pełnego głosowania. Do uchwalenia potrzebne jest 60 głosów, co oznacza, że nawet przy jednomyślnym poparciu Republikanów konieczne będzie co najmniej siedem głosów Demokratów.